mała kociczka
senna ciepła odurzona ciemnością
z papierosem w łapce
miękkiej jak poduszki
(pazurek jak nóż na nagiej szyi)
mruczy cicho
głaszcze mnie tylko księżyc
pieści mnie tylko noc
dziś
oblizuje usta z malin
zaciąga się lekko i godnie
chyba, że mnie
przekomarz
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz